4.09.2013

love yerba mate

kiedyś bardzo lubiłam seriale argentyńskie z natalią oreiro i to włąsnie w tych serialach zauważyłam jak często piją w nich yerba mate. zapragnęłam ją mieć. wcześniej dużo czytałam o jej dobroczynnym wpływie na organizm, o bogactwie witamin i minerałów. Ale przede wszystkim intrygował mnie yen rytuał picia wspólnie ze znajomym i delektowanie się jej smakiem. Ważną jak dla mnie rolą odgrywa też efekt pobudzający, ponieważ często chodziłam niewyspana, a kawa na mnie nie działała.
kiedy pierwszy raz udało mi się kupić yerba mate, wiedziałam że nie przestanę jej pić :)

niestety w Polsce jeszcze wtedy ciężko było ją dostać, albo była (jak na moją wówczas studencką kieszeń :) bardzo droga. pierwszą yerbe kupiłam w saszetkach:


mate bags yer-vita
made in Argentina

Wiadomo, że to nie to samo, bo prawdziwa yerba jest sypana, w dodatku pije się ją przez rurkę, zwaną bombilla i w kubeczku, który nosi różne nazwy, a najbardziej znana jest chyba tykwa (naczynko z owoców drzewa tykwowego).
I wreszcie ! ceny yerby trochę spadły i są dostępne przez inernet ( u mnie w mieście pewni mało kto wie co to wogóle jest :P chociaż teraz już może częściej się o tym mówi ze wzglądu na papieża, który pochodzi z Argentyny i pije yerba mate ;)

Co prawda tykwy dalej nie posiadam, ale wyposarzyłam się w bombillę :)

Kolejnym rodzajem yerby, który kupiłam była Romance:

Yerba mate Romance jest jedną z popularniejszych marek w samej Argentynie. Ta pochodząca z plantacji Gerula mate cieszy się szerokim uznaniem wśród amatorów yerby w Europie. Posiada stosunkowo łagodny, delikatny smak. Certyfikowana przez argentyńskie zrzeszenie plantatorów IRAM i opatrzona symboliką miłości niesie w sobie pozytywny ładunek :) Posiada wysoką zawartość witaminy B6, B1 oraz żelaza.


Dlaczego akurat ta?
Muszę się przyznać, że zobaczyłam ją w jedym z seriali :D (Sos mi vida - Jesteś moim  życiem)
Stwierdziłam, że skoro oni ją piją, to będzie moja pierwsza yerba :)
Nie zawiodłam się, jest naprawdę pyszna. Nie za moca (jak dla mnie) w smaku wyrazista. Napewno kiedyś do niej wrócę.


Kiedy zamawiałam następną, ze względu na to, że lubię różne zioła, postanowiłam spróbować (tym razem paragwajskiej yerby):


Kraj pochodzenia: Paragwaj
Zawartość: Grubo cięte listki i gałązki, 10% ziół: burrito, cedron, mięta pieprzowa
Smak i aromat: Cierpki, gorzki, ziołowy
Działanie: Mocno pobudza, orzeźwia, dobrze działa na trawienie
Dodatkowe informacje: Doskonała do terere (yerba mate na zimno)
Yerba mate Pajarito ziołowa dla tych, którzy kochają ziołowe mieszanki. Wspaniale pobudza i orzeźwia. Idealna do terrere. Zasmakuj w niezwykłym połączeniu czystej, intensywnej yerba mate i aromatycznych ziół. Niech niepowtarzalne doznania płynące z delektowania się tą wyjątkową mieszanką na długo zostaną w pamięci. A za niedługo sięgnij po kolejną porcję magicznej yerby.



Co mogę o niej powiedzieć? W smaku wyczuwa się miętę. Zdecydowanie jak dla mnie napewno bardziej sprawdzi się w upalne dni (czego narazie nie mogę spróbować :P
Ale działa super chłodząco i orzeźwiająco :) Więc u mnie narrazie czeka na cieplejsze dni, bo teraz raczej ochłody mi nie trzeba :) 
Ale napewno nie mogę powiedzieć, ze jest zła, czy że mi nie smakuje, bo w smaku jest wyjątkowa i jak dla mnie pyszna.

Za wiele nie mam się czym chwalić, bo na tym koniec mojego testowania yerby ;)
Teraz czekam na paczkę z dwoma odmianami:
 (postawiałam na marki i moc :)


Yerba Mate ROSAMONTE :
Argentyńska yerba mate zawierająca listki i patyczki. Precyzyjnie selekcjonowane gałązki i drobno mielone listki. Przechodzi specjalny proces przygotowywania i odpowiednio długi okres leżakowania. Opalizujący głęboki klasyczny smak - nimb i duma argentyńskiej yerba mate. Rosamonte produkowana jest niezmiennie od końca XIX w. Wyrachowanay smak i absolutyzm tej mate to dojrzała propozycja dla wszystkich mateistów. Leżakowana z dodatkiem drzewa różanego, co nadaje jej delikatnego aromatu różanego.


Yerba Mate AMANDA DESPALADA :
Amanda Despalada to mocna i smaczna yerba mate. Potomkowie polskich emigrantów, którzy plantują Amandę słyną w Argentynie ze swego obeznania i wiedzy na temat yerba mate. Piękny susz z zielonych listków bez pyłu i gałązek, nadaje tej mate wyjątkowo promiennego charakteru. Sekret despalady to jej zachwycający aromat i dobroczynne, pobudzające działanie. Renoma i klasa.

Jestem bardzo ciekawa ich smaków :)
Jak tylko wypróbuję, to podzielę się swoimi opiniami.

A teraz coś co lubię:



http://www.youtube.com/watch?v=vqW1i0PUamk
Jesteś moim życiem odc.85 ( Sos Mi Vida )

p.s kocham tą scenę :D
ENJOY!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz